Nowe karty pamięci od Angelbird AV PRO CFexpress SE Type B

Mówi się, że idealne rozwiązania nie istnieją, a nawet najbardziej wymagający klienci znajdą sporo mankamentów w produktach wysokiej jakości, które uznawane są za perfekcyjne. Inaczej jednak sprawa wygląda w przypadku nowej marki akcesoriów foto oraz wideo, która pojawiła się na naszym rynku. Mowa o Angelbird.

Co to właściwie znaczy dobra karta pamięci

Ten sprzęt ma naprawdę sporo do zaoferowania filmowcom, hobbystom oraz profesjonalnym fotografom. Do podstawowych zalet zaliczyć należy wysoki standard wykonania i działania, szybkości zapisu oraz niebagatelną pojemność. Producent wprowadził do swojej oferty nowe modele SE o pojemności 520 GB i 160 GB. Co wyróżnia te modele? Odporność na wilgoć, kurz, promieniowanie rentgenowskie, a także bezpieczna praca w temperaturach z zakresu - 10 - 70 stopni Celsjusza. Jeżeli chodzi o kartę pamięci, dla ignorantów lub osób niezdających sobie sprawy, jak ważny jest zapis wykonywanych zdjęć, karta pamięci kojarzy się wyłącznie z małym kawałkiem plastiku. Jednak to właśnie ten niewielki sprzęt może zmienić naprawdę wiele w działaniach zarówno filmowców, jak i fotografów. Dlaczego jest tak ogromnie ważne? Wyobraźcie sobie, że właśnie dostaliście zlecenie życia, pełni zapału i zaangażowania prężnie działacie, a nagle wszystkie wasze dane znikają i to bardzo często bezpowrotnie. Pewnie każdemu z nas zdarzyło się już, że inwestując dość kiepskiej jakości zarówno kartę, czy dysk zewnętrzny, spotkała nas podobna sytuacja. O ile dane udało się uratować, o tyle sprawa zakończyła się pomyślnie. Jednak co zrobić w przypadku, kiedy przez nasze zaniedbanie klient przeżywa rozczarowanie życia?

Takie historie zostają z nami na zawsze, a niestety negatywna opinia przykleja się do nas jak porządna łata. To właśnie od nośników pamięci zależy zarówno bezpieczeństwo twórczości fotografów i filmowców, jak także szybkość pracy oraz komfort jej wykonywania. Jeżeli również wybierzemy zbyt wolne karty pamięci, skutecznie spowalniają one zapis danych w urządzeniu i sprawią, że za jakiś czas możemy nawet utracić możliwość rejestracji wykonywanej pracy. Oczywiście na rynku istnieje spora ilość producentów kart, dysków czy w ogóle innych akcesoriów związanych z fotografią i filmowaniem, ale do grona tych rozpoznawalnych i ugruntowanych na rynku marek postanowiła dołączyć firma Angelbird. I jak widać produkty te z pewnością zawojowały rynek, gdyż po kolejne gadżety sygnowane ich logiem sięga coraz szersza grupa profesjonalistów. Użytkując zarówno karty pamięci jak i czytniki i inne akcesoria Angelbird śmiało przyznaję, że są to produkty warte uwagi i z pewnością pozostaną ze mną na dłużej. Śmiało możemy je nazywać produktami z najwyższej półki, które szturmem podbijają rynek fotograficzny i filmowy, a także nie ustępują miejsca popularnym konkurentom. Mało tego – w wielu kwestiach to właśnie to rozwiązanie przewyższa kultowe marki.

Co warto wiedzieć o tej austriackiej firmie?

Na początek wspomnę o tym, że ta nowa marka swoje korzenie ma właśnie w Austrii. To tutaj tworzy się produkty zajmujące się rozwojem nowoczesnych technologii i niewątpliwie producent ten radzi sobie z tym doskonale.

Tanie, wolno działające karty pamięci, czy tandetnie plastikowe rozwiązania i trzeszczące czytniki to wszystko to, czego nie znajdziecie w ofercie Angelbird. Sygnowane austriacką nazwą produkty są wyłącznie najwyższej jakości, dlatego coraz większe grono profesjonalistów postanawia się w nie zaopatrzyć. Jak mógłbym określić ten sprzęt? Wystarczy wziąć do ręki wspomniane karty pamięci bądź czytnik kart, od razu czuć różnicę w wykonaniu, jest po prostu idealnie. Dostosowanie tych urządzeń do pracy w trudnych, najgorszych warunkach sprawia, że niejeden pasjonat fotografii czy filmowania pochyli się nad nimi na dłużej. Zarówno kartom pamięci jak i dyskom od Angelbird straszne są różnego rodzaju zawirowania, upadki, zachlapania, kontakt z kurzem, wyładowania elektrostatyczne, pola magnetyczne czy nawet promieniowanie rentgenowskie. Istotne jest to, że producent ten z całą odpowiedzialność bierze na siebie i na szczególną docenienie zasługuje także fakt, że to właśnie we wspomnianym alpejskim klimacie wszystko zostaje projektowane od podstaw, a twórcy tym samym mają nad tym pełną kontrolę.

Jeśli obawiacie się, że rozwiązanie to tylko tak dumnie i górnolotnie brzmi, zapewniając nas o swojej świetnej pracy, na potwierdzenie tych słów otrzymacie dwuletnią gwarancję na wstępie, którą z powodzeniem możecie przedłużyć nawet do 3 lat. By tak się stało, wystarczy w ciągu 30 dni od daty zakupu produktów zarejestrować się na stronie producenta. Takie rozwiązanie daje nam spore poczucie bezpieczeństwa, gdyż w razie jakichkolwiek problemów, możemy na nich liczyć.

No dobrze, ale nieszczęścia chodzą po ludziach, a sytuacje bywają przeróżne, dlatego też wiele osób obawia się utraty danych. Sam, jeżeli pomyślę o tym, że mógłbym stracić zdjęcia, dostaję gęsiej skórki. Jednak firma Angelbird zapewnia nam spokojny sen i dożywotnią usługę odzyskiwania danych, która jest całkowicie darmowa, jeżeli wybierzemy ich produkty. Jak to wygląda w praktyce? Otóż jeżeli utracimy dane, które były zapisane na naszej karcie pamięci, producentowi zgłaszamy fakt i wysyłamy nasz nośnik do niego, a jego zadaniem jest postąpienie z faktem w najlepszy możliwy sposób. Jeżeli sądzicie, że opcja ta dotyczy tych produktów tylko i wyłącznie objętych gwarancją, muszę was zaskoczyć – usługa ta obowiązuje przez cały czas użytkowania naszego produktu, nawet jeżeli okres gwarancyjny już dawno minął. A muszę wam powiedzieć, że jeżeli wybierzecie te produkty, będziecie z nich korzystać przez długie lata.

Co więcej, oferta Angelbird nieustannie się poszerza, a twórcy tych produktów dbają o to, by zadowolić swoich klientów. Aktualnie możemy cieszyć się świetnymi kartami pamięci jak i czytnikami. Na uwagę zasługuje również fakt, że wszystkie karty od tego producenta przechodzą konkretne testy zarówno w siedzibie firmy, jak i w terenie, gdzie pracują w trudnych, często ekstremalnych warunkach, by mieć 100% pewności zarówno co do jakości ich wykonania, jak i pełnej kompatybilności. Karty można kupić w zestawach typu match pack, które są dobierane pod konkretne marki aparatów. 

Skoro już udało mi się opowiedzieć o podstawowych zaletach omawianego rozwiązania, nie mogę pominąć solidności ich wykonania. Nawet po miesiącach intensywnej pracy nie widać na nich żadnych objawów zużycia, dlatego śmiało mogę je nazwać niezwykle wytrzymałymi. Na docenienie zasługują tutaj również oznaczenia, w które są nadrukowane i bardzo wyraźne, dlatego też nie ma mowy o jakichkolwiek pomyłkach, ścieraniu się ich lub odklejaniu. Rozwiązania te zostały naprawdę intuicyjnie zaprojektowane, dlatego są niezwykle praktyczne. Z powodzeniem się sprawdzą także w wymagających aparatach, gdzie dzięki wysokim prędkościom odczytu i zapisu, podczas korzystania z nich, mamy ogromną swobodę tworzenia, a także całkowicie jesteśmy pozbawieni obaw przed tym, że zapcha się szybko bufor, a my będziemy musieli zrezygnować z wymagających formatów wideo. Tak naprawdę bez względu na to, jakie rozwiązanie wybierzemy od tej firmy, wolnych nośników tutaj nie znajdziemy.

Czytniki kart pamięci, pozytywne zaskoczenie

Skoro skończyliśmy już o kartach, na uwagę zasługują również czytniki kart pamięci. Ich jakość wykonania naprawdę zachwyca, bo jak dotąd nie spotkałem się tak twardym aluminium. Ciekawe jest również to, że producent zupełnie zrezygnował z różnorodności kolorystycznej, bo wszystkie czytniki wyglądają tutaj identycznie, ale nie ma mowy o kiepskiej jakości wykonania czy tworzywie sztucznym. Istotne jest to, że czytniki te pozostają kompatybilne z wszystkimi systemami operacyjnymi, a korzystanie z nich jest możliwe nie tylko podczas pracy na komputerze, ale sprawdzą się również na smartfona czy tabletach. Znajdująca się przy każdym slocie mała dioda LED sygnalizuje nam stan pracy każdego z nich i wbrew pozorom tak naprawdę jest to istotny element. To właśnie on współpracuje z przełącznikiem umiejscowionym po drugiej stronie czynnika, a precyzyjny suwak służy do włączenia lub wyłączenia blokady zapisu na kartach, które umiejscowione są w czytniku. Może być bezpieczniej? Nie wydaje mi się. Jeżeli włączymy taką blokadę, mamy pełną gwarancję, że komputer, smartfon czy tablet nie uszkodzą nam danych i nie będą ingerowały w ich struktury. Ponadto również sami wtedy nic nie skasujemy przez przypadek. 

Jak wygląda łączenie kabla z czytnikiem? Jest to świetne rozwiązanie, gdyż producent zadbał o to, by kabel był wpuszczany w głąb czytnika, co stanowi bezpieczny punkt połączenia, a także minimalizuje jego zużycie. Ponadto same czytniki kart zaprojektowane zostały w ten sposób, by z powodzeniem łączyć je ze sobą, poprzez stawianie jednego na drugim. W zestawie mamy także dostępną gumkę na rzepę, która pozwoli nam łączenie dwóch czynników w jeden.

Na zakończenie

Jeżeli jeszcze nie słyszeliście o Angelbird z pewnością nazwa ta będzie wracać do was echem jeszcze wielokrotnie. Śmiało mogę powiedzieć, że sprzęt ten wyróżnia się solidnością wykonania, naprawdę przemyślanymi rozwiązaniami i ponadto został zaprojektowany w sposób niemal doskonały. Dlaczego niemal? Bo ciągle uparcie testując go, szukam jego mankamentów, by - tak dla zasady nawet - do czegoś się przyczepić. I wiecie co? Naprawdę nie ma do czego.

Karty testowałem dzięki uprzejmości firmie Foto Technika. Wejdźcie do nich, a na pewno znajdziecie dużo świetnych, przemyślanych rozwiązań z dziedziny foto i video.